„ Bogaty Ojciec, Biedny ojciec ” – R. Kiyosaki

” Bogaty ojciec, biedny ojciec ” napisana przez Roberta T. Kiyosaki była moją pierwszą książką dotyczącą biznesowania, którą przeczytałem. Przez nią (a w zasadzie dzięki niej) zmieniłem swoje zdanie m.in. o nauce, o tym co chce robić, a czego nie chce, po co się uczę, dla kogo chcę pracować, kim chcę być…

O czym to jest? (spokojnie: bez spojlerów)

Książka opowiada o losach młodego autora pochodzącego z Ameryki. Ma on dwóch tytułowych ojców – jeden biologiczny, drugiego tak po prostu nazywa – na prawdę to tata jego kolegi. Chciał zacząć zarabiać już w bardzo młodym wieku, ale nie wiedział jak, dlatego potrzebował kogoś, kto powie mu, jak zacząć i zwrócił się właśnie do nich. Ojcowie Ci są swoimi całkowitymi przeciwieństwami. Jeden każe mu się uczyć, bo przecież to zapewni mu godne życie, drugi mówi, że wiedza szkolna nie jest najważniejsza, jeden jest nieprzeciętnie wykształcony, drugi nie posiada takiego umysłu, jeden ma czas, drugi nieprzerwanie pracuje i wreszcie… jeden jest bogaty, a drugi biedny . Dalej dowiadujemy się, czy młody Kiyosaki dokonał słusznej decyzji i co dzięki temu osiągnął.

Styl książki i dla kogo?

Książka jest pisana dla amerykanów. Co to znaczy? Jest bardzo motywująca i przedstawia wszystko zbyt kolorowo. Po jej przeczytaniu od razu chcesz wyjść z domu i zacząć robić pieniądze, natomiast uważam, że na wszystko trzeba patrzeć z dystansem – przynajmniej ja zawsze tak robię. Tak czy siak, gdy zdecydujesz się ją przeczytać, to może przeżyjesz to, co ja, czyli…

Moje odczucia po przeczytaniu:


Pierwszy raz
jakaś książka wpłynęła na mnie w taki sposób, a mianowicie zmieniła ona moje myślenie na temat… mojego całego życia. Tego przeszłego, teraźniejszego i przyszłego. Jak już wspomniałem trzeba na nią patrzeć z przymrużeniem oka, natomiast wydaje mi się, że jej przesłanie do mnie dodarło. Innymi słowy wkurzyłem się, bo po jej skończeniu uświadomiłem sobie, że nie jestem tak na prawdę przystosowany do życia! Dlaczego? Bo kompletnie nic nie wiem o pieniądzach i co gorsze… nie umiem robić pieniędzy, ale że jestem uparty… postanowiłem się nauczyć. Zapewne nieraz odwołam się w swoich wpisach do tej książki, bo posiada ona dużo ciekawych biznesowych i filozoficznych myśli, z którymi można się zgodzić lub oczywiście nie.

Ostatki:

Podsumowując… jeśli nie wiesz, co sobie poczytać to zachęcam, bo nie są to nudne bzdety i fajnie się to czyta. Nawet tak for fun. Jeśli nie jesteś pewien kim chcesz być w przyszłości, czy chcesz pracować na etacie, czy dla siebie itd. to… zachęcam. Powiem Ci szczerze, że ja tę książkę dosłownie pochłonąłem. Oczywiście, jak zawsze robiłem swoje notatki (rób notatki!!!), które czytając dzisiaj (i nieco bardziej się orientując w biznesie) są zgodne z tym, czego dowiedziałem się z innych źródeł (przynajmniej większość).

Książkę możesz kupić najtaniej:

Na CENEO

Cytaty, które sobie zanotowałem:

„Bogaty nie pracuje za pieniądze – one pracują dla niego”

„Pamiętaj o złotej regule – kto ma złoto ten tworzy reguły”

„Inteligenta osoba to osoba, która wynajmuje ludzi, którzy są bardziej inteligentni od niej”

„Nie mądrzy idą do przodu, ale potrafiący się wyróżnić”

„Ucz innych, a otrzymasz”

„Aby brać, trzeba dać”

Jak zawsze dzięki za czytanie i ewentualne komenty + lajki (bardzo doceniam!)…  Jak się podobało to dajcie znać znajomym :).

Pozdrawiam pięknie!

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Komentarze

Wczytuję...