Mój test na 6 zmysł: Myślenie biznesmena

No dobra… może przesadzam, że zmysł. Nazwijmy to coś umiejętnością, albo… filozofią, którą ja sam zakodowałem sobie w głowie i którą mam włączoną 24h przez 7 dni w tygodniu. Tak… nawet kiedy śpię. Nigdzie o tym nie przeczytałem, ani nie słyszałem. Samo mi się to wykształciło i bardzo dobrze.

Chciałbym Cię zaprosić do tego krótkiego testu, byś przekonał się, czy  też cierpisz na tą samą chorobę, co ja. Odpowiedzi na dole wpisu.

Uwaga: zdasz test 1 = wygrywasz piwo!!!

 

Test 1 (na razie oblało 100% – do wygrania piwo!)

Nie masz pomysłu na biznes, ale usłyszałeś gdzieś, że rozdają pieniądze (dotacje UE) na założenie i rozwój firmy. Zaczynasz więc szukać konkretnych informacji. Dowiadujesz się, że dofinansowania Unijne oferują m.in.:

  • a) dofinansowanie na założenie pierwszej działalności związanej z czymś…
  • b) ZUS oferuje dofinansowania dla firm na środki BHP
  • c) oferują dofinansowanie dla firm lub środki dla osób prywatnych na źródła odnawialnej energii
  • d) inne.

Najlepiej wejdź, przeglądnij i zastanów się, w co zainwestować i dlaczego. Tu masz listę różnych dofinansowań:

 15 linków skąd wziąć pieniądze na start i rozwój firmy

 

Test 2

Wejdź proszę np. na allegro i wpisz w wyszukiwarce to, co chciałbyś sobie kupić np. buty, ale konkretny model. I… wybierz jakiegoś sprzedawcę. Załóżmy, że nie kupujesz przez allegro. Szukaj zatem tych butów tak, jak zawsze np. w
Google. Chciałbym, abyś wybierał nie myśląc o tym teście. Dobra. Załóżmy, że już go wybrałeś. I teraz chwile pomyśl nad swoim wyborem, ale z biznesowego punktu widzenia. Pytanie do tego testu: Czy myślisz, że nauczyłeś się czegoś dzięki tej prostej czynności ?

 

Test 3

Jedziesz samochodem. Muzyka sobie gra ( u niektórych rozrywa szyby), stoisz w korkach, od czasu do czasu rozglądasz się z nudów. Dzień, jak co dzień. Ponieważ jesteśmy przyzwyczajeni do wszelkiego ataku przez reklamy typu  banery nie zwracasz na nie specjalnie uwagi. Ale… o proszę…. jedna akurat jest jakaś inna i ją zauważyłeś. Pytanie, jak wyżej. Czy czegoś się tutaj nauczyłeś?

 

Test X…

Takich testów mógłbym wymyślać nieskończoność. Najważniejsze są odpowiedzi i myślenie. Chodzi o to, że te testy to czynności, które robimy codziennie z pozoru nieświadomie. Ja nauczyłem się właśnie tej świadomości i filozoficznego myślenia o tym, jak ten nieświadomy wybór innych mogę wykorzystać dla siebie i swojej firmy.

 

Oto odpowiedzi:

Test 1:

Tu niestety nie dostaniesz odpowiedzi tak łatwo, bo nie będę mógł zweryfikować, czy na prawdę sam tak myślałeś, czy nie. Wiedz, że u większości osób, z którymi rozmawiam na temat dotacji (z resztą na razie próba wykazała nieskuteczność 100%), osoby te zachowują się w bardzo przewidywalny sposób. Jeśli chcesz wygrać piwo i dowiedzieć się więcej napisz do mnie na maila: zarabiammilion@gmail.com

Jeśli uważasz się za osobę przedsiębiorczą i masz swoją taktykę interpretowania dotacji, czy dofinansowań, to jesteś pierwszą osobą, która być może ZDAŁA mój test 1 i wygrywasz piwo!

 

Test 2:

Kupiłeś ten produkt. Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, co spowodowało, że wybrałeś tego sprzedawcę, a nie innego? Zdjęcie, opis, cena, wiarygodność, ilość kupujących ? Czy zastanawiałeś się, jak możesz dzięki temu kryterium usprawnić swoją firmę, ofertę, reklamę? Jeśli tak to ZDAŁEŚ ten test.

 

Test 3:

Pytania podobnie jak wyżej. Czy zastanowiłeś się dlaczego akurat ten banner zwrócił na Ciebie szczególną uwagę? Co takiego w sobie miał? Lokalizacje? Kolor? Dlaczego nie popatrzyłeś na tą reklamę z Panem z kosiarką, tylko na różowe bułki w cenie niby promocyjnej, ale na prawdę przecenionej o 2 gr? Jeśli zadajesz sobie takie pytania po przejechaniu samochodem dalej… ZDAŁEŚ!

 

Wnioski i podsumowanie.

Jak wcześniej wspomniałem: o tych testach nigdy nie słyszałem i nie czytałem. Możliwe, że ktoś coś takiego kiedyś napisał albo wykładał. Te testy psychologiczne mają na celu pokazać Ci, jak często nieświadomie działasz i nie zastanawiasz się dlaczego i po co. Oczywiście z punktu biznesowania.

Ja przygotowując się do założenia swojej firmy, dzięki temu zmysłowi mam już w głowie ułożony m.in.: plan na swoją kampanie reklamową na start, przy czym wiem, że będzie ona za darmo, albo półdarmo. No i oczywiście liczę, że będzie skuteczna. Tę umiejętność myślenia biznesmana nazwałbym czujnością na otaczający Cię świat.

Bardziej obrazowo i kończąc już ten wpis opisałbym to tak:

[su_quote cite=”Dawid z ZarabiamMilion.pl”]Tak jak ryby widzą wszystko swoim ciałem,

tak ja byłem klientem, a potem sam go miałem![/su_quote]

ależ piękne i poetyckie zakończenie. Pozdro!

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Komentarze

Wczytuję...