Zaczynamy 2017: Youtube + firma

Rok temu w styczniu pisałem wpis związany z postanowieniami noworocznymi na rok 2016 (link). Mówiłem, że chcę spełnić 3 duże marzenia i pochwalę się, że mi się to udało :). Był to dla mnie rok zmian. Ten rok jest rokiem dużych i ambitnych wyzwań. Mam 3 kolejne duże challenge, które chcę zrealizować i żeby je osiągnąć wiem, że będę musiał ciężko pracować – chyba nawet ciężej niż dotychczas…

Ale po kolei. Ten wpis nie jest zbyt merytoryczny (kolejny będzie). Ten wpis to takie krótkie info o zmianach, które wprowadziłem w 2017 na blogu oraz moje zobowiązanie się do tego, żeby tworzyć (mam nadzieję) wartościową treść, szczególnie dla młodych przedsiębiorców. Koniec z teorią. Czas na praktykę 🙂

Zmiana motywu bloga

Po pierwsze, możecie na pewno zauważyć zmianę wyglądu bloga ZarabiamMilion.PL. Oprócz tego zdecydowałem się opublikować dane dot. mojej osoby oraz dane mojej firmy, moich tworzonych i powolutku rozwijanych markach i firmie rodzinnej na tym blogu. Skąd taka decyzja… z biegiem czasu się przekonacie

2 Kanały Youtube

Czyli jedno z moich większych wyzwań na ten rok. Będę prowadził dwa kanały równolegle. Jeden firmowy, związany z branżą, którą się zajmuję (poczytaj o mojej firmie i moich markach) oraz drugi dla tego – osobistego – offtopowego, biznesowego, rozwojowego i osobistego bloga. Od tego roku posty będą wyglądały nieco inaczej – albo będę nagrywał i pisał, albo pisał, albo nagrywał :S – nie wiem. Zobaczymy, jak wyrobie się z czasem. Nie wiem też, jak wyjdzie z częstotliwością postów, bo prawdopodobnie pierwsze próby video trochę mnie pochłoną – będę musiał się tego nauczyć. Jeśli chodzi o bloga w roku 2016 to wiem, że była to porażka, ale z drugiej strony rok 2016 był rokiem intensywnej nauki – wszystkiego nie da się od razu zrobić.

Koniec przygody z uczelniami wyższymi

Pisząc tego posta jestem na ostatnim roku studiów magisterskich. Po założeniu firmy, na własne skórze przekonałem się, że nie potrzebuję do szczęścia studiów, bo jestem w stanie utrzymać się z firmy. No, ale zawarłem ‘pakt’ z rodziną i zobowiązałem się je skończyć… Dodatkową motywacją jest fakt, że wymyśliłem sobie dość ciekawą i ambitną pracę mgr. Tak nawiasem mówiąc o samych studiach: Politechnikę Wrocławską wspominam znacznie lepiej niż Politechnikę Rzeszowską – ze względu na ‘sensowność’ oraz poziom przekazywanej wiedzy, choć – nie ukrywajmy bardzo się zawiodłem poziomem naszego szkolnictwa wyższego. Jak przyznał to kiedyś pewien profesor wypowiadając się w radiu… „nasz system uczenia jest tak spieprzony, że z uczelni wychodzą ludzie bez żadnych praktycznych podstaw” (lekko sparafrazowałem jego słowa). Jako prawie absolwent magister oraz pracodawca – zgadzam się w 100% – dlatego działam i uczę się w większości samodzielnie – studiujesz? Zrób to samo, a zobaczysz, że zaprocentuje!

Oczywiście fakt, że kończę przygodę z uczelnią, nie oznacza mojego końca z nauką – wręcz przeciwnie! Koniec z uczelniami = rozpoczęcie kształcenia się w nowych dziedzinach oraz odbywanie nowych kursów oraz szkoleń, o których myślę, już od dawna <3

Info o firmie

Informacje o rozwoju firmy na razie pozostawiam dla siebie, ale zdradzę Ci, że czuję, że będzie dobrze. Mam poukładane wszystko w głowie (i na papierze): różne pomysły na realizacje tego, co chcę osiągnąć w tym roku. W tym miesiącu stawiam mocno na marketing oraz świadomość mojej osoby oraz firmy wśród rzeszowian oraz rzeszowskich przedsiębiorców.


Na dziś tyle. Nowy wpis (merytoryczny) mam już przygotowany i opublikuję pewnie w następnym tygodniu. Czy będzie z wideo – tego jeszcze nie wiem – pewnie nie, bo jest ‘młyn’ w firmie i krótkoterminowe cele do zrealizowania. Priorytetem raczej będzie kanał firmowy. No, ale zobaczymy… Tymczasem pozdrawiam Was i życzę Wam na ten rok tego, czego życzyłem swoim znajomym: spełnijcie przynajmniej 3 hardcore’owe marzenia/wyzwania w tym roku. Poprzeczkę postawcie wysoko!

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Komentarze

Wczytuję...

Zapisz się do newslettera

Dodaj się do naszego newslettera i dostań :

- info o nowych filmach

- info o nowych wpisach

- treści ZAKAZANE, które nigdzie indziej nie publikuję* *robisz to na własne ryzyko

FreshMail.pl